enjestwolny
Od Fabiana i Sebastiana zima murowana.Do cnoty i s³awy nikomu drzwi nie zawarte.
Ro¶nie pies, to i zêby rosn±.
Dobrej prz±dce nie braknie koszuli.
¦wiêta Zofija ciep³o rozwija.
Gdy ciep³o w lutym, zimno w marcu bywa. D³ugo potrwa zima, rzecz to niew±tpliwa.
Skórê nied¼wiedzia sprzedaj±, a nied¼wied¼ w lesie.
Na Miko³aja porzuæ wóz, a zaprz±¿ sanie.
Licho nie ¶pi.
Nie ma ryby bez o¶ci, nie ma kobiety bez z³o¶ci.
Szanuj ten mi³y k±tek, z którego ¿ycia pocz±tek.
Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego.
Nie ka¿dy wesó³, co ¶piewa.
Cz³owiek nie zna dnia ani godziny.
Z daleka ³atwo k³amaæ.
W dobrym roku lada ziemia ¿yzna.
Kto sam k³amie, drugiemu nie wierzy.
Pan, który siê s³ugi boi, za niewolnika stoi.
S³owo raz dane ma byæ wiernie dotrzymane.
Mi³o¶æ i zazdro¶æ razem ze sob± chodz±.