kobietamiwie
Kto nie szanuje maego, niewart duego.Konia cieszy owies, krow koniczyna, starego pienidze, modego dziewczyna.
Mczyzna powinien by troszk adniejszy od diaba, a kobieta troszk brzydsza od anioa.
Dobre ziarno nie przepadnie.
Nie ta matka, co porodzia, lecz ta, co wychowaa.
Mae dzieci piszcz, a due niszcz.
lepy lepego prowadzi.
Co wie to inna pie.
Lepiej chodzi boso ni w poyczonych butach.
Nic si na ziemi bez przyczyny nie dzieje.
Serce nie kamie.
Skr niedwiedzia sprzedaj, a niedwied w lesie.
Czasy si zmieniaj i my razem z nimi,
istna kpina.
Prna rada po szkodzie.
Kto nierad robi, temu zaw7sze niedziela.
Wsie chopami stoj, nie panami.
Sawa dobra stoi za bogactwa.
Co wolno ksiciu, nie wolno bydlciu.
Dzi we dworze, a jutro na dworze.