obrezdobrym
Lepiej jest du¿o wiedzieæ ni¿ du¿o mówiæ.Ze starym wielka mêka, jak nie pierdzi, to stêka.
Gdyby babcia mia³a w±sy, toby by³a dziadkiem.
Z bajki ¶miech, z prawdy gniew.
Kto na prawdzie gra, temu skrzypce o ³eb t³uk±.
Kto co mi³uje, to i we ¶nie czuje.
to zwykle ca³y rok popsuje.
Przyja¼ñ z fortun± na ¶wiecie chodzi.
Mnisi, gdy siê zejd±, mówi± o kaplicach, kowale o kleszczach, krawcy o no¿ycach.
Procesy zabieraj± cz³owiekowi czas, pieni±dze, spokój i przyjació³.
Na spó³ce z bab± to i diabe³ ¼le wyszed³.
Po dniach Jerzego i Marka ¶wiêtego spodziewaj siê jeszcze wiele z³ego.
Dzisiaj ¶piewa, jutro p³acze.
Nêdza z bid± w parze id±.
Pisarz piórem machnie, sto talarów wachnie.
Ryby, grzyby, wieprzowina potrzebuj± szklanki wina.
Kwiecieñ - plecieñ, bo przeplata trochê zimy, trochê lata.
Przewrotna ig³owa ka¿demu dokuczy
Dla ¶wiêtej Zosi k³os siê podnosi.
Gdy ka¿dy przed swym domem zamiecie, bêdzie porz±dek na ¶wiecie.