tokogomiuje
Lepszy mistrz ni¿ ksiêga.Daleko kra¶æ, a blisko siê ¿eniæ.
Poznaæ pana po cholewach.
Koñ póki m³ody to bryka, a na staro¶æ utyka.
Nie ta matka, co porodzi³a, lecz ta, co wychowa³a.
Co dla jednego dobre, dla drugiego z³e.
Nêdza milczeæ nie umie.
Samochwa³a u drzwi sta³a, nie sz³a dalej, bo siê ba³a.
Babi jêzyk i babska prawica nigdy nie zchañbi± szlachcica.
¦ciany maj± uszy.
Nie my¶li o posagu ten, kto kocha szczerze.
Na choroby s± sposoby.
Polak, Wêgier dwa bratanki: tak do szabli, jak do szklanki.
Zbytnia polityka szczero¶ci umyka.
Krawcy kiedy siê zejd±, mówi± o no¿ycach.
£garz i po suchym piasku pop³ynie.
Dobry rzemie¶lnik roboty siê swojej nie wstydzi.
Nierada koza na targ, ale musi.
Czego diabe³ nie wie, baba mu podpowie.
£atwo cudzym szafowaæ.